Dzisiaj krótka regeneracja sił, załatwiłam kilka rzeczy, które powinnam zrobić już dawno. Mimo to, wciąż pozostało jeszcze ich tak wiele...Wszystko w swoim czasie ;-) Ciężko zostać mistrzem organizacji czasu w jeden dzień, ale ciągle próbuję.
Jutro wizyta u fryzjera-czas na odsiecz zniszczonym końcówkom!
Ostatnio na blogu pojawiła się recenzja olejku do opalania z Dax Sun. Dziś, chciałabym przedstawić Wam dwa produkty z tej samej serii, które także towarzyszyły mi podczas wyjazdu nad Morze. Jeśli ktoś dopiero wybiera się na urlop, albo już planuje następny wyjazd i intensywne kąpiele słoneczne, zapraszam serdecznie do zapoznania się z Balsamami do opalania Dax Sun 15 SPF i 30 SPF.
Kosmetyki te przeznaczone są do ochrony skóry przed szkodliwym promieniowaniem UV i zapobiegają poparzeniom słonecznym. Aby dobrać odpowiednią wysokość filtra, należy zdefiniować karnację swojej skóry i zadecydować, w jak dużej mierze chcemy być poddawani działaniu słońca, pamiętając, że im wyższy filtr, tym większa ochrona skóry i mniejsze ryzyko poparzeń.
Dax Sun Balsam do opalania , średnia ochrona - 150ml, cena ok. 14 zł.
Według producenta, balsam zapewnia skuteczną ochronę przed oparzeniami słonecznymi i gwarantuje
fotostabilny system filtrów ochronnych UVA/UVB Balance, zgodny ze
standardami UE; ochronę DNA skóry. Zapewnia Bio-DNA-Protector - wyciąg roślinny o
silnym działaniu antywolnorodnikowym i osłaniającym DNA komórek a także intensywną pielęgnację zapewniają skórze masło kakaowe izolowane z
ziaren drzewa kakaowego oraz gliceryna, które doskonale chronią przed
wysuszeniem, regenerują i nadają opaleniźnie piękny kolor.
A teraz kilka słów ode mnie:
Opakowanie produktu ma ciekawy, estetyczny kształt. Wygodne zamykanie sprawia, że nie trzeba już szukać zagubionej zakrętki, bądź też martwić się, że produkt samoistnie się otworzy i wyleje- wystarczy tylko przekręcić i gotowe!
Balsam , prócz filtru 15SPF (średnia ochrona), zawiera w sobie także masło kakaowe nadające dość przyjemny, intensywny zapach utrzymujący się na skórze przez dłuższy czas. Jest wodoodporny, ale po wyjściu z wody warto nałożyć jeszcze jedną warstewkę. Ma przyjemną, lekką konsystencję, nie jest zbyt gęsty, szybko się wchłania. Pozostawia na skórze przyjemne uczucie nawilżenia. Z czystym sumieniem mogę go polecić, zwłaszcza osobom, które mają dość ciemną karnację i nie potrzebują wysokiej ochrony.
Dax Sun balsam do opalania, wysoka ochrona 30SPF - 150 ml, cena ok. 20 zł.
Jest trochę bardziej gęsty, niż poprzednik, aczkolwiek jest równie wydajny i prosty w użyciu. Szybko się wchłania, nie brudzi i nie pozostawia tłustego filmu. Jego atutem z pewnością jest fakt, iż jest to kosmetyk wodoodporny- śmiało można stosować go także u dzieci, które jak wiadomo lubią częste kąpiele ;-) Polecam go głównie tym, którzy chcą uniknąć mocnej opalenizny i oparzeń, mającym jasną karnację i skórę skłonną do podrażnień i uczuleń.
A Wy jakie kosmetyki do opalania preferujecie? A może opalacie się "na sucho", bądź też na zwyczajną oliwkę? Pamiętajcie, że stosowanie kremów z filtrem zapobiega powstawaniu przedwczesnych zmarszczek!
A teraz uciekam spać, kłaniam się nisko.
Buziaki!
P.S. Dziękuję serdecznie za coraz większą oglądalność- to miłe uczucie wiedząc, że nie pisze się tylko dla siebie. ;-) ;-**